Miesięczne archiwum: Luty 2014

Dwa światy IX

Sebastian Skowroński, Dwa światy IX, 2014, tusz, piórko,34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy IX, 2014, tusz, piórko,34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

W pracy „Dwa światy IX” akcentuję zbliżanie się świata duchowego (górna część kompozycji) do fizycznego (dolna część). Formą o prostej budowie ukazuję coraz większy porządek i spokój panujący w Duchu, gdy jednocześnie rzędy linii mają symbolizować duży jego wpływ na świat materialny. Od strony czysto formalnej rysunku; zauważyłem iż pracując piórkiem, coraz to chętniej zatracam stosowanie zwykłej, grubej linii od zaznaczania krawędzi, na rzecz różnorodnie ukazywanych płaszczyzn, od delikatnych do tych mocnych, wyrażonych bardziej gęstym kreskowaniem.

 

 

 

 

 

 

Dwa Światy VIII

Sebastian Skowroński, Dwa światy VIII, 2013, tusz, piórko, 34×29 cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy VIII, 2013, tusz, piórko, 34×29 cm, papier Hahnemuhle 300g

 

Cykl Dwa światy ma stanowić swoiste lustro odbijające to, co dzieje się w mym wnętrzu oraz zachodzące w nim zmiany. Myślę, że będzie to pewnego rodzaju odkrywanie siebie oraz ukazywanie przebytej drogi. Jak dalekiej, zależy ode mnie samego, od przyzwolenia czy też może bardziej, od czasu i determinacji. Pamiętać jednak należy, iż będzie to przede wszystkim czysty, wewnętrzny zapis.

Kiedy czujesz w sobie pustkę i duchowe zimno, nie jesteś pewien co się w Tobie odbywa. Wtedy szukasz, próbujesz ubrać w wizualny kształt ogląd swojego wnętrza. Jak nie wierzysz własnemu ciału, to chcesz odsunąć je na bok i poddać Wyższemu Kierownictwu. Zaczynasz bowiem zdawać sobie sprawę, że innej drogi nie ma. Tylko w ten sposób masz szansę odnaleźć (swoją) prawdę, te uniwersalia, a przynajmniej to, co poza cieniami w jaskini.

Wkrótce kolejne prace z cyklu Dwa Światy.

 

Pamięć. Rejestry i terytoria (Kraków – Międzynarodowe Centrum Kultury)

Wojciech Prażmowski - Ślady. Breslau. Dom Clary Sachs - 2013, fotografia, odbitka kolorowa

Wojciech Prażmowski – Ślady. Breslau. Dom Clary Sachs – 2013, fotografia, odbitka kolorowa

„Wystawa prezentuje prace z ostatnich dwóch dekad uznanych polskich artystów, dla których zarówno pamięć własna, jej intymny wymiar i przekaz, jak i pamięć zbiorowa, jej mechanizmy, formy, terytoria tworzą osnowę ich sztuki.” (za: http://www.mck.krakow.pl/news/wystawa-pamiec-rejestry-i-terytoria)

Mnie najbardziej spodobały się i chciałbym na nie zwrócić uwagę, fotografie Wojciecha Prażmowskiego. Stanowią one bardzo interesujący trop w ludzkiej pamięci, jakim podąża artysta, zresztą swój cykl nazywa „śladami”(traces). Osoby Miłosza czy Schulza, przypominane obrazami posadzek domu Czesława Miłosza w Wilnie czy kamienicy w Drohobyczu, jako miasta Brunona Schulza, istotnie są znaczącymi odnośnikami do tych wspomnień, które funkcjonują w zbiorowej świadomości człowieka. Prażmowski dzieli się przy tym osobistym wspomnieniem, przywołując za pomocą fotograficznego notatnika, wspomnienia z dzieciństwa („Ślady. Wilno. Dom mojej Mamy”) Czytaj dalej