Miesięczne archiwum: Lipiec 2016

Dwa światy XLI

Sebastian Skowroński, Dwa światy XLI, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, rapidograf, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XLI, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, rapidograf, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Dwa światy XLI stanowi na ten moment dużą liczbę prac z całego cyklu o tym samym tytule. Ta grafika z połączonym rysunkiem powstała po dość dużej mojej przerwie w tworzeniu kolejnych „Dwóch światów”. Nie trudno jest zauważyc, że różni się od wcześniejszych jego realizacji. Wynika to częściowo z faktu, że tak naprawdę wciąż szukam, badam, rozglądam się, odkrywam coś nowego w łączeniu grafiki wypukłodrukowej z delikatnym rysunkiem w tuszu, wykonywanym piórkiem oraz rapidografem. Odmienność kolejnych przedstawień omawianego cyklu to również efekt innego sposobu pracy. Nie tylko chodzi o dodawanie druku do rysunku, ale także o kreowanie metafizycznych światów. Dlatego że właściwie każdy element powstający z początku zawsze wpierw w grafice (dopiero potem przechodzę do rysunku), mocno różni się od tych w poprzednich pracach, więc w każdym przypadku wymaga jednak innego przetworzenia i ukończenia plastycznego obrazu.

The Energy recording XI

Sebastian Skowroński, The Energy recording XI, 2016, linoryt, 10x10cm, nakład 6 sztuk, papier Hahnemuhle 300g (19x18cm)

Sebastian Skowroński, The Energy recording XI, 2016, linoryt, 10x10cm, nakład 6 sztuk, papier Hahnemuhle 300g (19x18cm)

Poruszenie, zawirowanie, może nawet krzyk. Energetyczny kryzys, przeładowanie, wypływ. W kierunku czego? Być może przebłysku, przemiany, przedostania się do jasności. Światło jest wyżej, jawi się pozytywnie, bezpiecznie. Ale nie do końca tak jest. Bezpiecznie jest również niżej, pomimo że jest ciemniej. Gdziekolwiek się nie przebywa, zawsze jest się pod Najwyższą opieką. W niezagrażającym środowisku mamy przechodzić przeszkody, rozwijać się i rozumieć. Dopiero wtedy może nastąpić dalszy marsz ku temu co nieznane.

The Energy recording X

Sebastian Skowroński, The Energy recording X, 2016, linoryt, 10x10cm, nakład 6 sztuk, papier Hahnemuhle 300g (19x18cm)

Sebastian Skowroński, The Energy recording X, 2016, linoryt, 10x10cm, nakład 6 sztuk, papier Hahnemuhle 300g (19x18cm)

Charakterystyczne linie (które upodobniają tę pracę do dwóch wcześniejszych realizacji) wyglądają jak fale, w jakich można się doszukać kształtu, przypominającego jakieś stworzenie. Zapewne każdy inaczej zinterpretuje kolejną grafikę z cyklu The Energy recording. W końcu to zapisywanie energii, a w niej może się pojawić to, czego dusza zapragnie. Rejestrowane są myśli i emocje, odczucia oraz otwieranie się na wszystko to, co płynie z wewnątrz ale i też z zewnątrz. Tak tak, bowiem wewnętrzne wsłuchiwanie się w siebie, rodzi również kontakt z Tym co jest głębiej, poza nami.