Archiwa kategorii: Techniki łączone

Prace, do których stworzenia użyte zostały różnego rodzaju metody: grafiki, rysunku czy monotypii

Figura X, odbitka 2 z 3 plus rysunek

Sebastian Skowroński, Figura X, 2015, 2017, linoryt, odbitka 2/3 plus rysunek (praca unikatowa), tusz, piórko, rapidograf, 70x98,2cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Figura X, 2015, 2017, linoryt, odbitka 2/3 plus rysunek (praca unikatowa), tusz, piórko, rapidograf, 70×98,2cm, papier Hahnemuhle 300g

Myśli i emocje są budulcem otaczającej nas rzeczywistości. Kreatywna siła jest obecna we wszystkim, co nas zewsząd otacza. W części duchowej jak i fizycznej, w tym co odczuwamy wewnątrz jak i w tym co się znajduje wokół nas. Energetyczna substancja docierająca do ciała z zewnątrz, przeplata się i łączy z duchową esencją w środku, wchodzi w interakcje. Wpływa na działanie jednostki, pobudza do działania ale i też ją osłabia. Zależy to od dotychczasowych doświadczeń istoty oraz tego jak ją kształtuje w czasie rzeczywistym umysł, który stale interpretuje całość istnienia.

Dwa światy XLII

Sebastian Skowroński, Dwa światy XLII, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, rapidograf, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XLII, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, rapidograf, 34x29cm, papier Hahnemuhle 230g

 

Dwa światy to cykl, który powstaje już kilka lat i aktualnie przedstawiam numer 42. Od momentu, w którym zacząłem stosować grafikę warsztatową, stanowiącą obok rysunku dodatkowy element kompozycji, coraz mocniej i śmielej powracam do działania w tym obszarze poetyckim. Głęboka graficzna czerń (głównie linorytu) mocno odznacza się w całości przedstawienia, a gdy pozostawiam duże fragmenty matrycy jako drukujące, płaszczyna linorytnicza zdecydowanie dominuje w obrazie plastycznym. Dlatego graficzne akcenty staram się wykorzystywać do ukazywania fizycznych warstw świata, materialnych przestrzeni, które stanowią doskonałą bazę do ogólnego ujęcia tematu. Wszakże zarówno w duchowej jak i materialnej części świata, doszukiwać się można emocjonalnych śladów bytowania człowieka, w sposób nieuświadomiony nieustannie, niepotrzebnie targanego poprzez dualistyczną optykę.

Dwa światy XLI

Sebastian Skowroński, Dwa światy XLI, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, rapidograf, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XLI, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, rapidograf, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Dwa światy XLI stanowi na ten moment dużą liczbę prac z całego cyklu o tym samym tytule. Ta grafika z połączonym rysunkiem powstała po dość dużej mojej przerwie w tworzeniu kolejnych „Dwóch światów”. Nie trudno jest zauważyc, że różni się od wcześniejszych jego realizacji. Wynika to częściowo z faktu, że tak naprawdę wciąż szukam, badam, rozglądam się, odkrywam coś nowego w łączeniu grafiki wypukłodrukowej z delikatnym rysunkiem w tuszu, wykonywanym piórkiem oraz rapidografem. Odmienność kolejnych przedstawień omawianego cyklu to również efekt innego sposobu pracy. Nie tylko chodzi o dodawanie druku do rysunku, ale także o kreowanie metafizycznych światów. Dlatego że właściwie każdy element powstający z początku zawsze wpierw w grafice (dopiero potem przechodzę do rysunku), mocno różni się od tych w poprzednich pracach, więc w każdym przypadku wymaga jednak innego przetworzenia i ukończenia plastycznego obrazu.

Dwa światy XXXIX

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXIX, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXIX, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Dwa światy XXXIX. Płynięcie Materii w górę, jej łączenie z Energią duchową. Wzajemny przepływ, integracja, ruch, w wyniku którego pojawia się pewnego rodzaju unikalność,łączność ze rdzeniem wszystkiego. Coś się rodzi i otwiera, doświadcza, także w trudnych momentach. Aby ten proces się rozpoczął potrzebny jest impuls; głęboko we wnętrzu, rozniecony choćby od małej iskierki świadomości.

Dwa światy XXXVIII

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXVIII, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXVIII, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Dwa światy XXXVIII. Jest i materia, i niemateria. Dwa stany skupienia, faktycznie substancji o różnej gęstości fizycznej. Odmienne stany świadomości, niższej i wyższej, łączącej się ze sobą. I w tych dwóch rzeczywistościach znajduje się i porusza istota ludzka; niezależnie od tego czy jest tego świadoma, czy nie. Procesy, które przez nią przechodzą, dzieją się równolegle na obu poziomach. Często łączą się ze sobą, integrują, przemieniają nawzajem. Jest to potężna energia, w którą człowiek ze średnim ja, może wejść tylko z wielką pokorą. Tym samym, oddając się całkowicie wewnętrznemu prowadzeniu.

Dwa światy XXXVII

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXVII, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXVII, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Praca „Dwa światy XXXVII” należy do odmiennych realizacji z całego, dotychczasowego zestawu przedstawień graficzno-rysunkowych. Kompozycja jest ciasno wypełniona fragmentami głównie ciężkiej materii, która jest pokazana przy pomocy dość mocnej w wyrazie grafiki. Natomiast niefizyczność, skrywająca emocjonalność jest delikatniejszej natury. Całościowo obraz można tłumaczyć w ten sposób, że oba światy są współzależne i mocno wpływają na siebie. Pomiędzy nimi przelewają się myśli oraz większe skupiska materii, oddając się sobie we wzajemnym działaniu. Jest możliwe, że oba obszary momentami zamieniają się rolami, jakie pełnią. Są to krótkie chwile, które jednak generują olbrzymią energię, niezbedną do działania czy tworzenia.

Dwa światy XXXVI

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXVI, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXVI, 2016, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Dwa światy XXXVI. Kształt uzyskany z matrycy linorytniczej nie łączy się w większym stopniu z formami, znanymi z dotychczasowych prac cyklu „Dwa światy”. Być może oznacza to pewnego rodzaju przerywnik; pauzę, która zainicjuje coś zupełnie nowego. Tym bardziej, że już od pewnego czasu, w szczególności od momentu dodania do rysunku elementów grafiki, zmiany postępują.

Ponadto, główny obiekt w tej pracy, kształtem przypomina płomień. Dla mnie to sygnał niegasnącego żaru, paliwa do działania, do tworzenia. Energia jest potrzebna, jest zdolna wprowadzić w ruch wszystko co jest potrzebne, do aktu kreacji.

Dwa światy XXXV

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXV, 2015, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXV, 2015, linoryt 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Kolejna praca z tytułowego cyklu, w której skorzystałem z dwóch technik, graficznej i rysunkowej, a konkretnie z linorytu oraz rysunku piórkiem i tuszem chińskim.

Ogólnie, ciągle nie jest mi łatwo się „odnaleźć” z tymi metodami tworzenia w jednej pracy. Wydaje się, że moje i wewnętrzne, i estetyczne poszukiwania idą w dobrym kierunku. Matrycę graficzną wykorzystuję do głębszych tonów, cięższej kreski, natomiast cieniutką linię piórka do zdecydowanie jaśniejszych obszarów i tych które mają ukazywać większą wrażliwość, emocjonalność; czyli tę delikatną część ludzkiego życia. Z powyższych powodów w grafice najczęściej dopatrzeć się można świata materialnego, w rysunku duchowego, chociaż nie jest to zasadą.

W przygotowaniu już kolejne prace (kilka) z zestawu tematycznego „Dwa światy”, które pojawią się na blogu drzeworytnik.pl w najbliższym czasie.

Dwa światy XXXIV

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXIV, 2015, druk wypukły 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Dwa światy XXXIV, 2015, druk wypukły 1/1, rysunek, tusz, piórko, 34x29cm, papier Hahnemuhle 300g

Obraz graficzny „Dwóch światów” o liczbie XXXIV powstał z użyciem druku wypukłego, a konkretnie z matrycy tekturowej. Taka forma drukująca jest od razu niepotrzebna, bowiem grafiki jakie pojawiły się w pewnym momencie kreowania kolejnych „Dwóch światów” są unikatowe, tzn. w jednym egzemplarzu, gdyż nie realizuję nakładu, charakterystycznego dla grafiki warsztatowej. Prace podpisuję druk wypukły 1/1 czy linoryt 1/1. Oznacza to, że jest tylko jedna odbitka tej grafiki albo inaczej, nakład w ilości jednej sztuki. W taki sposób wykorzystana matryca, od razu jest przeze mnie „kasowana”, a przynajmniej odsuwana w „niebyt”, jako że jest już niepotrzebna.

Figura X

Sebastian Skowroński, Figura X, 2015, linoryt, odbitka 1/3, 70x100cm, papier Hahnemuhle 300g

Sebastian Skowroński, Figura X, 2015, linoryt, odbitka 1/3, 70x100cm, papier Hahnemuhle 300g

„Figura X” jest kolejną moją pracą, z wnowionego cyklu Figura. W tym wykonaniu wykorzystałem linoryt oraz rysunek tuszem. Część niegraficzną, zwyczajowo już naniosłem delikatną kreską, starając się nie nakładać na siebie poszczególnych linii. Połączenie ciemnego, graficznego fragmentu z subtelnym, rysunkowym obszarem pokazało duży kontrast tonalny, na którym zresztą mi zależało.

Nową zupełnie rzeczą w mojej twórczości jest łączenie poszczególnych odbitek graficznych (pochodzących jednak z niewielkiego nakładu) z rysunkiem, co skutkuje powstawaniem różniących się od siebie, unikatowych, graficzno-rysunkowych prac.